sobota, 31 sierpnia 2013

Pare trobnych chwil w Lubienie.

Dobry wieczór wszystkim czytelników naszego bloga.
Od samego początku przepraszam za nie obecność, ale wynikły nie wielkie problemy w moim życiu i próbowałam się zamknąć sama w sobie, ale doszłam do wniosku, że to nie jest najlepszy pomysł...
Nie obecność na blogu była też spodowana tym, że pojechałam do miejscowoście o nazwie Lubin.
Spędziłam pare chwil z moimi znajomymi, ale mogłam też wyjść na powietrze i pomyśleć o tym wszystkim.
Miejscowość ta jest od urodzenia jest w moim sercu. Tak się urodziłam i wychowałam, tam też poznałam wspaniałych ludzie, ale niestety ludzie przychodzą i odchodzą.
Często chodziłam na fontanne i na " dworek muzyczny " czyli coś w stylu altanki. Te miejsca dużo mi przypominają i mam wielką symapatie do nich. Lubie chodzić na " muzyczny dworek " usiąść i przeczytać jakomś sensowną książke, która opisuje, jak dalej zyć.
Może nie którzy mnie obrażają mówiąc, że jestem pieprzoną galerianką lub jestem bogatą dziwką, ale jeszcze NIGDY nie czułam się jak teraz... Fakt, że często kiedyś chodziłam do galerii, ale coś we mnie wstąpiło, żebym sobie dała spokój, bo drogimi rzeczami nie stworze mój świat. Mój świat buduje na chwilach, które... Nie da się tego opisać, są to chwile wspaniałe, które nie da się opisać w dwóch/czrterach zdaniach. Jednak tych chwili nie da się przywrócić, ludzie którzy te chwile stworzyli odeszli i już nigdy nie wrócą, trudno się mówi...
W Lubinie często z przyjaciółką, która od zawsze była mi bliska, lubiłyśmy czytać dwie różne książki i czytać fragmęty, które nam przypadały do gustu, a z naszych szklanych oczów płyneły łzy, które od dawna gdzieś z nerwóch w nas tkwiły. Może i mamy po 13/15 lat, ale mamy problemy, jak straszy człowiek, i daruj sobie wszystkich komętarzy, bo i tak nas nie zmienisz.
Chętnie bym się rozpisała na ten temat, ale brak słów do ludzi...
Jedno słowo: Daruj sobie, bo nawet nie wiesz, jak mnie to teraz wkurwia.
Owszem mam gorsze dni, ale nie musisz jeszcze ty mi dopierdalać.
Zrozum w dzisiejszych czasach jesteś NIKIM, mało co ludzi osiąga swój cel w życiu.
" Więc olej marzenia i tak każde się spełnia zbyt rzadko " ~HuczuHucz.
Lubin dał mi dużo do myślenia i... Muszę zacząć od nowa. Zresztą po jutrze zaczyna się nowy rozdział w moim życiu, idę do nowej szkoły,nowe znajomoście, przyjaźnie, miłoście... Tak, tak wiem, że waszym zdaniem mam dopiero 13 lat i powinam siedzieć w piaskownicy i jedynie co trzymać i całować to miśka, ale jestem zdania, że tu nie chodzi o wiek, tylko o naszą dorosłość i nawet najgorszy człowiek ma prawo do miłość, nie waże czy jest: gruby czy chudy, wysoki czy niski, biały czy czarny, homoseksualny/a czy heteroseksualny/a. Bądz sobie kim tam jesteś, jesteś człowiekiem i też masz prawo do miłości, a ty intetnetowy kozaczku nic nie masz do powiedzenia.
" Nie jestem normalny, nie jestem, jak wszyscy, ludzie to kurwy, mam swoje nie zmiene zdanie, nikt nie ma na mnie wpływu, nikogo się nie słucham, jestem wrażliwy ale to przez to, że nie raz dostałem po dupie, umiem sobie radzić z problemami, potrafie znieść, nienawidze chamstwa i braki kultury oraz braku tolerancji " ~anonim.
Podsumując: Wyjazd mnie zmienił i zaczynam od nowa w jeszcze lepszej wormie, pojutrze szkoła i musze się wziąść w garść.
Mam nadzieje, że coś zmieniłam tym postem i trawił do waszych serc, jeżeli chcesz być na bierząco to zapraszam na strony intetnetowe:
Tumbrl- Onelifeonegoal1.tumbrl.com
Ask.fm- Ask.fm/FuckOn1
Facebook- Magda Paulina Zięterka
Jeszcze na koniec postu, przepraszam was za wszystkie błedy ortograficzne w tym poście.
/Ruda

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz